Wszystkie kategorie
Wszystkie kategorie
Odzież
Obuwie
Biżuteria i zegarki
Bielizna
Galanteria i dodatki
Kosmetyki
Nakrycia głowy
Sprzęt i akcesoria
Wybierz kolor
Kolor produktu zbliżony do:
Bezbarwny
Beżowy
Biały
Brązowy
Czarny
Czerwony
Ecru
Fioletowy
Granatowy
Niebieski
Oliwkowy
Pomarańczowy
Różowy
Srebrny
Szary
Wielobarwny
Zielony
Złoty
Żółty
Mój koszyk
Moje konto
W koszyku posiadasz:
produktów
na łączną kwotę:
Login:
 
Hasło:

Bartłomiej Ramza

21-11-2008 / Autor: moda

MODA.pl: Od jak dawna interesujesz się fotografią?
Ramza: Od dwóch lat. Właśnie wtedy kupiłem mój pierwszy aparat fotograficzny. To był początek czegoś magicznego, bo wiedziałem, że muszę robić zdjęcia, ale nie miałem zielonego pojęcia jak to się robi?

MODA.pl: Czemu akurat fotografia, z wykształcenia jesteś o ile pamiętam architektem?
Ramza: Pamięć Cię nie myli. Można powiedzieć że już prawie jestem architektem jednak do obrony dyplomu zostało mi troszkę czasu, z resztą ten czas w dużej mierze zawdzięczam pasji do fotografii, ponieważ to ona sprawiła ze obrona mojego dyplomu lekko się przeciąga.

 
MODA.pl: Twoje zdjęcia pokazują głównie ludzi, i to głównie piękne kobiety, dodatkowo jeszcze upiększone przez odróbkę komputerową, dlaczego wybrałeś taką technikę?
Ramza: Żyjemy w epoce przełomu technologicznego. Z jednej strony szlachetna i pełna uznania fotografia analogowa a z drugiej strony nowe „dzieci cyfrowego świata pikseli”. To bardzo trudne czasy, jednak od zawsze uważałem, że obróbka graficzna w programach komputerowych jest nieodłącznym składnikiem fotografii cyfrowej.
To prawda, że głównie skupiłem się na fotografii ludzi, co do kobiet, to wyszło jakoś samo z siebie, bo łatwiej jest zaciągnąć kobietę przed obiektyw niż mężczyznę:)

 
MODA.pl: Współpracujesz z wieloma modelkami, dobierasz je do każdego projektu indywidualnie czy masz swoje ulubione?
Ramza: Ostrożnie nazywałbym je modelkami?:)... W większości są to moje znajome, lub znajome moich znajomych. Oczywiście zdarza się, że trafię na osobę, która zajmuje się pozowaniem już jakiś czas i wie jak pracować przed obiektywem jednak jak na razie są to bardzo sporadyczne przypadki.
Z czasem, człowiek się rozwija i razem z nim projekty i pomysły, za które chciałby się zabrać, to powoduje, że trzeba z namysłem dobierać „modelki” i scenografie, jednak bardzo lubię pozostawiać pewne elementy niedopowiedziane, i popracować nad nimi podczas sesji. Dodaje to bardziej życiowego czynnika nie przewidywalnosci i czegoś naturalnego.

MODA.pl: Żeby oddać Ci sprawiedliwość wiem, że robisz też zdjęcia o innej tematyce, czy to tylko odskocznia czy może masz także inne ulubione tematy zdjęć?
Ramza: Człowiek taki jak ja, czyli fotoamator, który 2 lata temu kupił aparat fotografuje wszystko!:)
Pasja do łapania światła i zapisywania go na matrycy jest tak duża, że trudno było by się zamknąć tylko w jednym kierunku. Oczywiście na początku nie wiedziałem, w która stronę pójdę, kierunek ten z czasem, zaczął obierać się sam.

 
MODA.pl: Ciekawa jest seria pejzaży, szczególnie te czarno-białe, co powoduje, że po seriach z modelkami bierzesz aparat i ruszasz w teren?
Ramza: Jak już wcześniej wspomniałem, nie chciałbym się ograniczyć tylko i wyłącznie do tematów studyjnych. Bardzo dobrze robi mały wyskok w plener gdzie nie myślisz o scenografii, modelkach, zgubionym kablu od lampy, połamanym statywie, braku żarówek do pilota i wielu jeszcze innych dziwnych rzeczach. Poza tym w plenerze odpoczywam, kocham długie spacery i kocham przyrodę, jednak sezon zimowy wole przeczekać w cieple mojego małego studia.

 
MODA.pl: Masz jakiegoś „guru” od fotografii, na którym się wzorujesz?
Ramza: Nie mam żadnego guru, tak samo jak nie mam ulubionego koloru, muzyki, filmu czy potrawy. Jest wiele prac które inspirują mnie do działania.

MODA.pl: Bardzo ładna jest seria z małym dzieckiem, szczególnie zdjęcie, gdzie dziecko trzyma męski kciuk, masz zamiar kontynuować podobne pomysły?
Ramza: To zdjęcie ma dla mnie osobiste znaczenie, ponieważ ta mała rączka należy do mojego chrześniaka o imieniu Alan. Jak można się domyślać z racji łączących nas więzi „serie” z Alanem będą się powtarzać przez całe moje życie, wraz z Jego dorastaniem. A co do małych dzieci to jak dorobię się własnych to powstaną pewnie fotograficzne opowieści :)

 
MODA.pl: Często widzimy u fotografów powrót do techniki czarno-białej nawet w portretach, Ty też masz takie zdjęcia w swojej galerii, jak sądzisz, co powoduje tą tendencję?
Ramza: Trudno wypowiadać mi się w kwestiach dotyczących fotografii a szczególnie retrospekcji w stylistykę zdjęć, ponieważ jestem fotoamatorem. Nie zmienia to jednak faktu, ze fotografia czarno biała ma swój magiczny potencjał, niestety często mylony u nowicjuszy ze sztuka. Bardzo często widzimy zdjęcia od cioci na imieninach, które po zamianie na czarno biała wersje zostają wstawiane na portale ze zdjęciami i pod szumnym tytułem, pokazywane jako dzieło sztuki:)...
Portrety, nie ukrywam, są moim ulubionym tematem, czerń i biel w tym przypadku pozwala nam na skupieniu się na emocjach wypisanych na twarzy. Skupiamy się na fakturze skóry, na świetle, na wzroku, kolor by nas rozpraszał, zamydlał oczy i pozbawiał możliwości odkrywania emocji.

 
MODA.pl: Masz jakieś inne zainteresowania, może jakieś ciekawe motto na życie?
Ramza: Kocham kino, uwielbiam oglądać filmy. Tą pasją do animowanych klatek filmowej taśmy, zaraził mnie mój świętej pamięci dziadek, który od wczesnych lat mojego istnienia zabierał mnie do kina na „poranki” lub kolejne przygody „Pana Kleksa”.
Jest jeszcze jedno zboczenie w moim życiu a mianowicie gry video. Jestem wielkim fanem elektronicznej rozrywki, dzieckiem wychowanym na pierwszych maszynkach typu ATARI poprzez pierwszego peceta 286 do teraźniejszych magicznych pudelek ze stajni Sony lub Segi. Gry pozwalają mi stać się kimś, kim nie mogę być w normalnym życiu, przełamują pewne bariery i co najważniejsze dostarczają masy dobrej zabawy:) szczególnie wtedy, kiedy dostaję w pupę w „tekena” od mojej dziewczyny:)
Hmmm... motto życiowe, strasznie ciężka sprawa:) „Talent to zaledwie 3% całości, pozostałe 97%
to ciężka praca.„


 
MODA.pl: Mam jeszcze jedno trochę osobiste pytanie, widziałem dawno temu Twoje zdjęcia starszego mężczyzny z papierosem, nie ukrywam, że zrobiły na mnie wrażenie, przygotowując się do wywiadu oglądałem je ponownie i zdałem sobie sprawę z tego, że czerpałem z nich zupełnie nieświadomie inspirację do swoich autoportretów, co Ciebie zainspirowało do tych zdjęć i czemu odszedłeś od takich tematów?
Ramza: Jakiś czas temu w necie zawrzało na widok prac pana Dragana, który w ten właśnie sposób pokazywał ludzi. Jego zjawiskowe fotografie, ociekały obróbką komputerową, ale to mi wcale nie przeszkadzało. Mogłem godzinami patrzeć się na jego prace, pełne, magii, ciepła, wspaniałego światła jak u RVR i innych holenderskich mistrzów światłocienia.
Fotografia, pana z papierosem ma też dla mnie szczególne znaczenie emocjonalne, ten starszy mężczyzna to mój ojciec:), najlepszy przyjaciel oraz jeden z najwierniejszych fanów mojej fotograficznej przygody.

MODA.pl: Cóż pozostaje życzyć Ci, ciekawych tematów i ciężkiej pracy, żebyś osiągnął zamierzone cele.

Ostatnio sprzedane
Ostatnio komentowane
program tvmodelki
© Copyright Moda.pl 2009-2011. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Powered by Edito CMS