|
Sielańczyk Barbara05-01-2009 / Autor: moda
Moje pierwsze prawdziwie amatorskie zmagania z fotografią miały swój początek latem 2005 roku, kiedy to dorwałam cyfrówkę chłopaka. I tak, metodą prób i błędów, poznawałam tajniki fotografii spędzając długie godziny w ogródku, w parkach, skupiając swoją uwagę głównie na świecie przyrody. Tak na poważnie moja przygoda z fotografią rozpoczęła się w czerwcu 2006 roku. Wtedy to pasja stała się zarazem sposobem na życie. Od tego czasu pochłonęła mnie zwłaszcza fotografia człowieka i... tak już chyba pozostanie. Zatem należę dumnie do nowego pokolenia dzieci świata cyfrowego, ale jakoś mi to nie przeszkadza. Dla mnie liczy się efekt końcowy, i nie jest tak bardzo ważne jakim sprzętem robi się zdjęcia, czy ciemnia jest tradycyjna, czy wykorzystuje się program do obróbki komputerowej...
Co do poważnych osiągnięć...Dla mnie to jeszcze za wcześnie, myślę że na wszystko przyjdzie w życiu czas. Wiadomo, iż każdy nawet drobny sukces motywuje i nakręca do dalszej pracy. Zresztą tak naprawdę każde zdjęcie, portret to powód do dumy bo jest odzwierciedleniem pracy w niego włożonej.
|
Ostatnio sprzedane
Ostatnio komentowane
|
Bestsellery
|
Najlepiej oceniane
|
Najnowsze produkty
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||